niedziela, 5 stycznia 2014

Zgon


Tytuł: "Zgon"
Autor: Gina Damico
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: listopad 2013r.
Liczba stron: 407


" Pełne sarkastycznego humoru igraszki ze śmiercią w rytmie punkrocka.
Ze śmiercią jej do twarzy! Lex ma 16 lat i sporo ostatnio nabroiła. Bezsilni rodzice wysyłają ją na wakacje do wujka na wieś. Lex nie jest zachwycona wizją spędzenia lata na farmie. Okazuje się jednak, że wujek nie jest tylko zwykłym farmerem, lecz mrocznym żniwiarzem i przeprowadza dusze zmarłych na drugą stronę. Śmieszne i straszne!"

Oto Lexington Bartleby, zbuntowana szesnastolatka, która jak podaje autorka; "ostatnie dwa lata spędziła, przemieniając się z czystego jak łza szóstkowicza w chuligana. Młodocianego przestępcę. Paskudnego, małego potwora". W chwili kiedy poznajemy Lex znajduje się ona w gabinecie dyrektora szkoły, a jej zrezygnowani rodzice po raz kolejny błagają go o jeszcze jedną szansę dla córki. Lexington nie słucha tej rozmowy z uwagą, a powinna, ponieważ jest ona rozstrzygająca dla dalszych jej losów.. Lex, w ramach kary, zostaje wysłana do wujka Morta, który mieszka gdzieś na odludziu, i tak naprawdę to do końca nie wiadomo czym się zajmuje. Prawda przechodzi najśmielsze oczekiwania Lex. Mort jest żniwiarzem i przeprowadza dusze zmarłych na druga stronę. Byłoby to nawet do zaakceptowania, gdyby nie to, że Lexington ma mu pomagać w tej pracy...

Do książki podeszłam z entuzjazmem, oczekiwałam lekkiej, zabawnej lektury. Niestety. Muszę przyznać, że na początku szło ciężko. Bardzo ciężko. Czytałam po kilka stron, odkładałam, można powiedzieć, że wręcz zmuszałam się do czytania. Lex była dla mnie sztuczna, fabuła jakoś nieszczególnie zagmatwana, i ogólnie było "zbyt amerykańsko". Jednak mniej więcej w połowie książki, ze zdziwienie zauważyłam, że losy Lex zaczynają mnie wciągać, a akcja zaczyna się robić interesująca ( co nie zmienia faktu, że intryga nie skomplikowała się jakoś szczególnie).

"Zgon" jest typową młodzieżówką, jednak muszę przyznać, że mniej w miej głupoty, niż w innych powieściach tego typu. Temat nowy, pozwalający odpocząć od atakujących nas z każdej strony wampirów, wilkołaków itp, chociaż wydaje mi się, że autorka nie do końca wykorzystała ten potencjał. Bohaterowie w miarę ciekawi, po początkowej niechęci do Lex, w miarę upływu czasu,  polubiłam naszą bohaterkę,a wujek Mort wywołał u mnie coś w rodzaju uwielbienia:)

Podsumowując, książka nie rzuciła mnie na kolana, ale być  może dlatego, że  nie znajduję się w    przedziale wiekowym, do którego jest kierowana. Młodzież zapewne będzie zachwycona, "Starsza młodzież" może poczuć się lekko znudzona. Ogólnie przeczytać można, ale jak dla mnie "szału ni ma".

piątek, 3 stycznia 2014

Zapowiedzi,zapowiedzi..

Poniżej kilka zapowiedzi książkowych, które wydają się być interesujące.


" Wystrzałowa dziewiątka" - J.Evanovich

" Stephanie Plum ma znacznie więcej szczęścia niż umiejętności, jednak zawsze wychodzi na swoje.

Trzeba odzyskać kaucję związaną z wizą. Pewien Hindus miał trzymiesięczną wizę z pozwoleniem na pracę i poręczono, iż wyjedzie, gdy skończy mu się zezwolenie na pobyt w Stanach. Jednak, jak to w życiu Stephanie – łatwo nie będzie. Jej trop prowadzi do grupy zabójców – słowo „łowczyni” nabiera nowego znaczenia. Szczególnie w Vegas, w otoczeniu tysiąca sobowtórów Elvisa, Toma Jonesa i stringów King Konga!"





"Wymarzony dom" - M.Kordel

"Każdy ma swój Wymarzony Dom. Miejsce, w którym może znaleźć ukojenie, szczęście i miłość. Kiedy Magda podejmuje szaloną decyzję i kupuje stary dom w Malowniczem, miasteczku u podnóża Sudetów, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni się jej życie. W pierwszym odruchu chce się go pozbyć, ale dom nie chce wcale pozbyć się jej. Siła kryjąca się w jego wnętrzu pozwala Magdzie odnaleźć swoje miejsce i pomóc innym:

Małej Marcysi, która potrzebuje mamy.

Krysi, która leczy złamane serca kawą migdałową, a wieczorami piecze „kłopotki”, by zapomnieć o przeszłości.

Michałowi, który uczy się walczyć o miłość Magdy.

"Malownicze. Wymarzony dom" to wzruszająca i pełna humoru opowieść o spełnianiu marzeń, a przede wszystkim o miłości, która zmienia życie i nadaje mu sens. Jeśli wyciągniesz rękę do innych i nauczysz się marzyć, los uśmiechnie się do ciebie."


 "Smak pestek jabłek" - K.Hagena

Po śmierci babci Iris dziedziczy jej dom. To wydarzenie otwiera dla niej bramy do świata, który wypadł poza ramy czasu. Miejsca, gdzie porzeczki w tajemniczy sposób zmieniają kolor, a kobiety krzeszą iskry z palców. Iris na tydzień zostaje sama w domu Berthy. Nie wie, czy w ogóle chce go zatrzymać. Pływa w czarnym jeziorze, przyjmuje gości, całuje brata dawnej przyjaciółki i maluje mur. Spacerując z pokoju do pokoju, po omacku przebija się przez własne wspomnienia i własną niepamięć, odtwarzając splątane losy trzech pokoleń niezwykłych kobiet.







 "Demon luster" - I.Raduchowska

"Jak pech to pech, w takich stanach nawet niebyt wyciąga ramiona.
Ida jest szamanką od umarlaków, a więc kimś pomiędzy medium a banshee. Nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale z chwilą, w której doznaje wizji, staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty.
W ciągu ostatniego roku nad wyraz często przekonywała się, jak kłopotliwe jest posiadanie szóstego zmysłu.
Teraz pora zmierzyć się z Kusicielem, znanym jako Demon Luster.
Cała ta historia przepojona jest lekko ironicznym humorem, dialogi są żywe, narracja wartka i prowadzona barwnym językiem. Lekka i przyjemna, wciąga jak odkurzacz."




 "Prowincja pełna czarów" - K.Enarlich

"Mówisz czasem, że w Twoim życiu nie dzieje się nic szczególnego? Mylisz się. Życie przepełnione jest codziennymi czarami - magią codzienności.
Przekona się o tym bohaterka Prowincji pełnej czarów. Bez dalekich podróży, wyjazdów i wielkich wydarzeń jej życie dostarczy wielu niespodzianek. Bo ciekawe historie drzemią nieodkryte tuż za miedzą.

Na tle mazurskiego krajobrazu rozgrywają się dalsze losy Ludmiły, jej córeczki Zosi i pozostałych członków ich patchworkowej rodziny. We wsi pod Mrągowem pojawia się tajemnicza kobieta. Sąsiedzi zaczynają szeptać o tajemnicach z przeszłości. Ludmiła natomiast dostrzega, że kobieta za każdym razem wygląda inaczej, jakby jej wygląd zmieniał się w zależności od sytuacji.
W opowiadaną przez Autorkę opowieść wplatają się historie dwóch kobiet-legend z historii Prus wschodnich. Obie nosiły imię Barbara; jedna była dzieciobójczynią, druga oszalała po porzuceniu jej przez kochanka.
Czy obie Barbary mają coś wspólnego z tajemniczą kobietą spod Mrągowa?
Ludmiła pracuje nad kolejną powieścią, ale wplątuje się w pewną tajemniczą historię. Pytanie tylko czy to wplątanie jest całkiem przypadkowe. Wszystko wydaje się wskazywać, że nie, jakby historia zaplatała się zgodnie z ułożonym wcześniej planem. Jakby ktoś pochylał się nad Prowincją i szeptał swoje czary…"


niedziela, 29 grudnia 2013

Stosiki na koniec roku.

Oj, dawno mnie tutaj nie było. Z racji tego, że podjęłam pracę i nowe obwiązki naciskają na mnie z każdej strony, zabrakło trochę czasu na czytanie, a co za tym idzie na pisanie bloga. Powracam jednak skruszona, a na początek prezentuję Wam dwa stosiki,które uzbierały się w listopadzie i grudniu, i które czekają na przeczytanie oraz zrecenzowanie.

Stos 1












1. "Abel i Kain" - K.Kwiatkowska
2. "Młyn nad Czarnym Potokiem"- A.Szapielak
3. "Babska Misja" - M.Kursa
4. "Zbrodnia w Efekcie" - J.Chmielewska
5. "Przystań nieszczęsnych dusz" - M.Grimes
6. " Trup z Nottingham" - S.Hady
7. "Morderstwo na mokradłach" - S.Hady


Stos 2











1."Anioł w kapeluszu"- M.Szwaja
2. "Tajemnica diabelskiego kręgu" - A.Kańtoch
3. "Pisane szkarłatem" - A.Bishop
4. "Inferno" -D.Brown
5. "Zgon" - G.Damico
6. "Plan Sary" - P.Jaszczuk
7. "Akuszer śmierci" - P.Jaszczuk
8. "Nalewka zapomnienia" - K.Bulicz-Kasprzak
9. " Trzy dziewczyny, trzy randki, trzy łóżka" - E.Rajter
10. "Zatrute ciasteczko" - A.Bradley
11. "Kroniki skrzatów" -M.Atabe

Nazbierało się tego trochę, a już ukazują się kolejne zapowiedzi, które wzbudzają moją ciekawość. Nie ma co gadać, tylko trzeba zabierać się za czytanie:)

sobota, 7 września 2013

Po trzecie dla zasady.


Tytuł: "Po trzecie dla zasady."
Autor: J. Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 432
Data wydania: sierpień 2012


" Z wciąż nieco przerażającym rewolwerem w torebce i kapryśnym szczęściem na ramieniu, uzbrojona w niezachwianą wiarę w lepsze jutro, rusza z misją odłowienia wszelkiej maści mętów i szumowin trapiących rodzinne New Jersey.Po drodze nadepnie na wszelkie możliwe odciski, wkurzy naprawdę złych facetów i na nowo zdefiniuje powiedzenie "wpaść po uszy w kłopoty". No, ale kredyty same się przecież nie spłacą..."



" Po trzecie dla zasady" jest trzecią częścią serii o Stephanie Plum - najbardziej pechowym łowcy nagród, jaki kiedykolwiek chadzał po ulicach Trenton. Tym razem przed nasza Śliweczką naprawdę trudne zadanie. Stephanie musi odnaleźć Mosesa Bedemiera, popularnie zwanego "Wujaszkiem Mo", jednego z najbardziej szanowanych mieszkańców Grajdoła. Zadanie wydawałoby się z pozoru łatwe. Jednakże jak odnaleźć Wujaszka,  nie ściągając na siebie gniewu całej okolicy? No bo przecież co złego mógł zrobić człowiek, który od lat sprzedaje cukierki dzieciakom?! Intryga zagęszcza się jeszcze bardziej, kiedy to w piwnicy domu Wujaszka zostają znalezione zwłoki, a miejscowi handlarze narkotyków zaczynają znikać w niewyjaśnionych okolicznościach. No nie do końca tak niewyjaśnionych... Pora, aby panna Plum wkroczyła do akcji!!

Książka Janet Evanovich to rozrywka łatwa i przyjemna z dużą dawką dobrego humoru. Muszę przyznać, że przygody Stephanie nie pozwalały mi się nudzić i na kilka godzin oderwały mnie od codzienności. Dużym plusem książki są bohaterowie. Nietuzinkowa Lula, wspaniała babcia Mazurowa, no i oczywiście Morelli..:) Styl książki jest lekki, a głównej bohaterki nie da się nie polubić. Intryga kryminalna nie stoi może na najwyższym poziomie, ale cała reszta to rekompensuje.

Przeczytajcie, dobry humor gwarantowany:)

środa, 4 września 2013

Jesienne zapowiedzi

I mamy wrzesień... Nie narzekam. Dla mnie jesień jest ulubioną porą roku. Wieczory robią się dłuższe, można otulić się kocem, usiąść w fotelu i przy filiżance herbaty zagłębić się w lekturze:) Poniżej przedstawiam Wam, które z jesiennych zapowiedzi książkowych zainteresowały mnie najbardziej.


" Akuszer śmierci" - P. Jaszczuk

" Lwów, wiosna 1939 roku. Dziennikarz śledczy Jakub Stern zamawia garnitur u poleconego krawca. Kiedy przychodzi odebrać zamówienie okazuje się, że krawiec Lille zwany Szczęściarzem powiesił się. U stóp samobójcy Jakub znajduje fotografię zaginionej przed kilkoma dniami siedmioletniej Lei – przybranej córki Szczęściarza.

Parę dni później ginie dwóch klientów Szczęściarza – jeden w wypadku w fabryce, drugi zostaje brutalnie zamordowany. Opinię publiczną bulwersuję coś jeszcze – w ciągu kilku dni w różnych miejscach miasta znalezione zostają zamordowane noworodki. Każde z dzieci owinięte jest drewnianym różańcem.
Czy Jakubowi i jego koleżance z redakcji Wildze de Brie uda się rozwiązać zagadkę śmierci krawca i jego klientów? Czy mają one coś wspólnego z zabójstwami noworodków?"

 " Dzienniki" - A. Osiecka

" Dzienniki – pisane od dziewiątego roku życia aż do śmierci Poetki – to najintymniejszy z wszystkich tekstów Agnieszki Osieckiej. I choć w wielu swoich wierszach, z właściwą sobie lekkością, przemycała prywatny ton, dopiero tutaj wolna jest od jakiejkolwiek cenzury wobec samej siebie. Do bólu szczera, prawdziwa, a tym samym dla wielu Czytelników kontrowersyjna.
Pierwszy tom „Dzienników” Agnieszki Osieckiej obejmuje lata 1945–1950 i otwiera wielotomową edycję. Jedno z największych i najbarwniejszych dzieł polskiego pamiętnikarstwa na pewno wywoła burzę wokół postaci Autorki. Po latach narosłych mitów i plotek oddajemy głos Jej samej. Zgodnie z życzeniem samej Poetki – kiedy Jej już nie ma. Choć przecież jest…"


 " Inferno" - D. Brown

" Robert Langdon, światowej sławy specjalista w dziedzinie symboli, budzi się w zupełnie obcym miejscu w szpitalnym łóżku. Nie pamięta, jak i dlaczego znalazł się w szpitalu, ani skąd się wziął tajemniczy przedmiot, który znajduje w swojej marynarce. Nie ma jednak czasu na rozmyślania. Ledwie odzyskuje przytomność, już ktoś usiłuje go zabić. Bohater w pośpiechu opuszcza szpital w towarzystwie młodej lekarki. Ścigany przez wrogów przemierza uliczki Florencji, próbując rozwikłać tajemniczą zagadkę. Podąża śladem wskazówek zawartych w słynnym poemacie Dantego...
Czy wiedza o tajemnych sekretach, które skrywa historyczna fasada miasta wystarczy, by Langdon umknął przed nieznanymi oprawcami? Czy zdoła uratować świat przed śmiertelnym zagrożeniem?"
 
 
 "Ogród Kamili" - K. Michalak

 "Kamila marzy o prawdziwej miłości, własnym domu i różanym ogrodzie.
Jednak los nie jest dla niej łaskawy. Ukochany mężczyzna niespodziewanie znika, zostawiając za sobą pustkę, ból i tajemnicę, zamiast domu jest małe mieszkanko, a ogród kwitnie tylko w wyobraźni. Przed pogrążeniem się w rozpaczy ratuje Kamilę ukochana ciocia i wiara w to, że marzenia się spełniają.
Kamila, bliska utraty nadziei, że kiedyś i dla niej zaświeci słońce, otrzymuje niespodziewany dar od losu. Przedwojenna willa z uliczki Leśnych Dzwonków jest miejscem, o jakim marzyła. Zupełnie jakby ktoś czytał jej w myślach…
"
 
 
 
 
 " Pisane szkarłatem" - A. Bishop

"Meg Corbyn jest jasnowidzącą szczególnego rodzaju – widzi przyszłość, jeśli rozetnie sobie skórę i pojawi się krew. Ten dar jest dla niej jednak przekleństwem, gdyż znajduje się w mocy Kontrolera, człowieka, który pragnie mieć stały dostęp do wizji Meg. Postanawia więc uciec, a jedynym bezpiecznym dla niej miejscem okazuje się Dziedziniec w Lakeside – dzielnica handlowa opanowana przez Innych.
Simon Wolfgard, zmiennokształtny, niechętnie zatrudnia Meg na stanowisku łącznika z ludźmi. Od pierwszej chwili wyczuwa, że dziewczyna coś ukrywa, poza tym jej zapach jest inny niż zapach ludzkiej zwierzyny. Jednak instynkt nakazuje mu dać jej tę pracę. Kiedy już pozna prawdę i dowie się, że Meg jest ścigana przez rząd, będzie musiał zdecydować, czy jest warta rozpętania wojny między ludźmi a Innymi."
 
 
 " Podróż do miasta świateł. Tom 2. Rose do Vallenrod"  - M. Gutowska - Adamczyk

"Rose i Nina, mimo że żyją w zupełnie innych czasach, mają bardzo podobne doświadczenia. Obie wyruszają w podróż do miasta świateł ze złamanym sercem. Obie, wbrew faktom, żywią nadzieję, że pobyt w Paryżu przyniesie ukojenie. Czy te oczekiwania się spełnią?

Podążająca śladem Róży Nina pragnie wyjaśnić zagadkę serii kradzieży obrazów słynnej malarki. Na jej drodze pojawi się fascynujący i tajemniczy kolekcjoner sztuki z Argentyny. Razem spróbują się dowiedzieć, kto i dlaczego kradnie dzieła Rose de Vallenord.

Tylko czy na pewno Nina może mu zaufać?
"
 
 
" Przepis na szczęście" - K. Michalak

"Przepis na szczęście" to magiczne opowieści o miłości, przyjaźni, szczęściu i gotowaniu. Zaparz herbatę, usiądź wygodnie w fotelu i podaruj sobie chwilę relaksu czytając najnowszą książkę Katarzyny Michalak.

Cztery pory roku, cztery kobiety i cztery historie. Bohaterki: Bogusia z Pogodnej, Ewa z Poziomki, Liliana z Nadziei i Danusia z Wiśniowego Dworku powracają w nastrojowych opowiadaniach okraszonych tradycyjnymi i aromatycznymi przepisami. 

Są słowa, które ranią, są też i takie, które przynoszą radość. Przytulna kuchnia, niesamowite zapachy dań, unoszące się w powietrzu, niezapowiedziani goście... to wszystko nadaje życiu subtelny smak. Wszystkie cztery bohaterki potrafią gotować i robią to z miłością... "Przepis na szczęście" każda z nas ma w sobie. Musimy go tylko odkryć i krok po kroku realizować."
 
 " Przystań nieszczęsnych dusz" - M. Grimes


Kolejna powieść z Richardem Jurym!

"Nierozwiązana sprawa śmierci Rose Mulvanney, jedyna taka w karierze inspektora Briana Macalviego wraca po 20 latach. Z pomocą Richarda Jury'ego ze Scotland Yardu uda się ją wreszcie rozwiązać, chociaż pochwycenie mordercy nie będzie już możliwe. Rozwiązanie przyjdzie „przy okazji” poszukiwania zabójcy trójki dzieci, których pocięte nożem ciała znaleziono w okolicach Dartmoor (każde w innym miasteczku).
   Rose Mulvanney zginęła w podobny sposób, ciało odnalazła jej córka, kilkuletnia Tess, która z pozornym spokojem zawiadomiła o zdarzeniu policję i pogotowie, a którą znaleziono obok ciała matki, bawiącą się w kałuży krwi, od tego momentu nie wypowiedziała już słowa. O zabójstwo oskarżony został Sam Waterhouse, który był prawdopodobnie nieszczęśliwie zakochany w Rose. W jego winę nie uwierzył miejscowy inspektor Macalvie, policjant o dość wybuchowym temperamencie, ani starsza córka Rose - Mary, równie wybuchowa.
    Ponieważ nie znaleziono innego podejrzanego, Sam został skazany na 20 lat więzienia. Teraz, po 20 latach, opuszcza więzienie, a policja poszukuje psychopatycznego zabójcy dzieci i zadaje sobie pytanie, czy Sam ma z tym coś wspólnego? Brian Macalvie oczywiście zna odpowiedź: Sam jest niewinny. I tak jak poprzednio, ma rację.
Każdą z trzech zbrodni łączy to, że zginęło dziecko, narzędzie zbrodni jest także to samo – nóż, ale poza tym ślady się rozmywają. Obaj inspektorzy starają się odkryć punkt wspólny tych wydarzeń, rozmowy tocząc się w pubie Przystań Nieszczęsnych Dusz, tam również znajdą rozwiązanie zagadki…"
 
 " Zbrodnia w efekcie" - J. Chmielewska

"Zbrodnia w efekcie", w efekcie doskonale zaostrzonych narzędzi ogrodowych, w efekcie gąszczu odziedziczonej działki. W efekcie szalejącego pędu bambusa. W efekcie uczuć wzgardzonej wielbicielki... Zbyt doskonały kościotrup i rozczłonkowany spadek, bóstwo męskie pełne sadyzmu,latająca czaszka z idealnymi zębami, szalejące emocje na przestrzeni dzięsięciolecia, spadkobierczyni o podejrzanej przeszłości i nigdy niespełnione marzenie, by uczłowieczyć faceta.
W efekcie wymiar kary bywa dyskusyjny."
 
 
 
 
 
 
Jesień zapowiada się ciekawie:) A Wy? Czekacie na którąś z wymienionych pozycji?:)

niedziela, 28 lipca 2013

I po cholerę mi to było...



Tytuł: "I po cholerę mi to było"
Autor: Marta Osa
Wydawnictwo: Zysk i S-KA
Liczba stron: 264
Data wydania: lipiec 2012


" Niemal każdy ma w życiu chwile, w których chciałby zacząć wszystko od nowa. A dlaczego nie? Nie ma uczuć tak zamotanych, żeby ich nie odmotać, nie ma spraw tak zakończonych, żeby nie zmienić im zakończenia. Wszystko da się odkręcić! Jak butelkę metaksy. O tym właśnie jest ta pełna humoru historia.

Olka, znerwicowana nauczycielka plastyczka, zupełnie niechcący zmienia swoje życie. Zaczyna od napaści na księdza katechetę, w efekcie której odchodzi ze szkoły, potem postanawia zająć się swoim ogrodem i… sobą. Dołącza do ekipy ogrodników, jednak nie jako ogrodnik. Przewraca też do góry nogami życie swoich przyjaciół i przeżywa z nimi niecodzienne przygody. Desperacko szuka drugiej połowy, co niesie za sobą całą masę krępujących i zabawnych sytuacji. Nieświadomie wkracza w inny świat, zawiera nowe przyjaźnie i odnajduje stare miłości.
"

Olka jest nauczycielką sztuki w gimnazjum. Posiada syna, zaniedbany ogród i załamanie nerwowe. W chwili obecnej przebywa na zwolnieniu lekarskim, na które poszła po tym jak …spoliczkowała księdza katechetę. Oprócz Olki poznajemy także Maxa – jej wieloletniego przyjaciela, Dorotę – koleżankę matematyczkę, Roberta – szefa firmy ogrodniczej, jak również wiele innych mniej lub bardziej znaczących postaci.

Książka mnie nie zachwyciła. Wątki w niej przedstawione były tak banalne, że już zaczynając jakiś temat, czytelnik mógł zgadnąć jak się on potoczy i jakie będzie zakończenie. Poza tym autorka w swojej powieści próbuje przybliżyć nam nieco wiedzy z zakresu ogrodnictwa. Dla znających się na temacie, będzie to stanowczo za mało, dla nieznających fragmenty te mogę okazać się nudne.  Miałam także wrażenie, że książka jest przeładowana różnymi tematami. Mamy tutaj kobietę, która jest „ tą trzecią”, matkę samotnie wychowującą dziecko, szarą myszkę, która odnajduje swe szczęście na końcu świata, księdza zrzucającego sutannę, dziewczynę , które odnajduje księcia z bajki, faceta budującego więź z córką i wiele innych, niekoniecznie ciekawych wątków.

Po przeczytaniu stwierdzam, że książka jest o wszystkim i tak naprawdę o niczym. Mnie się nie podobało, ale może komuś innemu przypadnie do gustu. :)