środa, 27 maja 2015

Panna Fisher w akcji.



Tytuł: " Kokainowy blues"
Autor: Kerry Greenwood
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 16.04.2015
Ilość stron: 272

"Lata dwudzieste ubiegłego wieku. W jednym z londyńskich salonów bawi się śmietanka towarzyska tego miasta. Nagle, w środku przyjęcia, dochodzi do bezczelnego rabunku – gaśnie światło, ktoś wybija szybę w oknie i kradnie bezcenny naszyjnik ambasadorowej. Na szczęście wśród gości jest Phryne Fisher – młoda, piękna, ale przede wszystkim niebywale bystra dama będąca detektywem amatorem. Błyskawicznie rozwiązuje zagadkę zuchwałej kradzieży, co sprawia, że emerytowany pułkownik, weteran z Indii, i jego żona postanawiają poprosić ją o przysługę. Para martwi się o swoją córkę, Lydię, która wraz z mężem mieszka w Melbourne. Gdy do nich przyjeżdża, jest słaba, dosłownie gaśnie w oczach, natomiast po dłuższym pobycie w domu rodzinnym dochodzi do siebie. Ale kiedy wraca do męża, historia się powtarza. Rodzice podejrzewają więc, że Australijczyk jest z ich córką dla pieniędzy – młoda dama jest bowiem majętna – i powoli ją podtruwa. Pułkownik proponuje Phyrne, by przyjęła zlecenie, pojechała do Melbourne i zbadała sprawę. Phryne, znudzona monotonią jałowego życia londyńskich sfer wyższych, podejmuje wyzwanie. Postanawia jechać do Melbourne, a w podróży towarzyszy jej zaprzyjaźniona lekarka, sufrażystka i ekscentryczka, doktor MacMillan.
Na miejscu kobiety poznają całą plejadę kolorowych postaci, z których każda odegra ważną rolę w dramatycznie zapowiadającej się akcji. A nic w tej historii nie jest takie, jak wydawało się na początku…"

Z przygodami Panny Fisher po raz pierwszy zetknęłam się jakieś dwa lata temu, kiedy to przypadkiem natrafiłam na serial o tym tytule. Obejrzałam pierwszy odcinek i przepadłam. Phryne zachwyciła mnie od pierwszej chwili i ta sympatia trwała aż do ostatniego odcinka. Kiedy więc dowiedziałam się ,że wydawnictwo Albatros planuje wydać książki o jej przygodach bez namysłu zakupiłam pierwszą część.

Pierwsza część przygód Phryne przenosi nas do Anglii, w lata 20-te ubiegłego wieku. Ekscentryczna panna Fisher na prośbę pułkownika Harpera wyrusza do Meloburne, aby tam przeprowadzić śledztwo w sprawie otrucia jego córki. Po przybyciu na miejsce poznaje Dorothy, która zostaje jej pokojówką, jak również dwóch sympatycznych taksówkarzy. Phryne z właściwym sobie wdziękiem wkracza na salony Meloburne, gdzie niebawem przyjdzie jej się zmierzyć z takimi osobistościami jak wiekową rosyjską księżna czy Rzeźnikiem z Meloburne, w tle pojawią się również narkotyki..

Muszę przyznać,że spodziewałam się nieco więcej po tej książce. Nie,nie jest zła, a przygody Phryne bawią i wciągają ale czegoś mi tutaj brakuje. Osobiście uważam też,że autorka zbyt dużo uwagi poświęciła toaletom Phryne czy opisem dań, które ta spożywała.  Mimo wszystko polecam tę książkę,bo naprawdę warto poznać taka uroczą osóbkę jak Panna Fisher i zanurzyć się w atmosferę Anglii z lat 20-tych. Ja na pewno kupię kolejną część przygód Phryne.

wtorek, 26 maja 2015

Te najbardziej ukochane cz. I



Kiedy byłam mała mama czytała mi bardzo dużo książek. Miałam swoje ulubione lektury (przeczytane kilka lub kilkanaście razy), których fragmenty znam na pamięć do dziś. Niedawno postanowiłam, iż w swojej domowej biblioteczce przeznaczę półkę na takie ulubione opowieści
z dzieciństwa. Dzisiaj listonosz przyniósł mi pierwszą paczkę z tymi najbardziej ukochanymi lekturami. A jak z Wami? Też mieliście takie książki, które pamiętacie do dzisiaj?




poniedziałek, 25 maja 2015

Zapowiedzi, na które czekam:)



"Pogromca Lwów" - Camilla Lacberg

"Trasa przez zasypany styczniowym śniegiem las była wyjątkowo urocza i nic nie wskazywało na to, by cokolwiek mogło zmącić panujący wokół spokój. Aż do momentu, gdy na drogę wybiega roznegliżowana kobieta, której kierowca nie jest w stanie wyminąć...
Patrik Hedström dowiaduje się o wypadku, gdy znana jest już tożsamość ofiary. To zaginiona cztery miesiące temu Victoria, która przez ten czas poddawana była okrutnym torturom. I co gorsza, nie ona jedyna padła ofiarą makabrycznych procedur.
W tym samym czasie Erika Falck zajmuje się rodzinną tragedią sprzed lat. Śmierć ojca, za którą skazana została jego żona nie jest tak jasna, jak przedstawiają to akta. Erika czuje, że kobieta może ukrywać sporą tajemnicę, która, choć dotyczy przeszłości, może mieć wpływ na teraźniejszość..."




" Srebrzyste wizje" - Anne Bishop


"Inni uwolnili więzione przez ludzi cassandra sangue, nie zdając sobie sprawy z tego, jak poważne konsekwencje będzie to miało dla wieszczek. Tym delikatnym istotom grozi teraz podwójne niebezpieczeństwo – ze strony ludzi, którzy dla swoich niecnych celów chcą kontrolować ich przepowiednie, ale też ze strony ich samych. W tej sytuacji Simon Wilcza Straż, zmiennokształtny przywódca Innych, zmuszony jest prosić o pomoc Meg Corbyn, wystawiając ją na wielkie ryzyko.
Meg nadal walczy z uzależnieniem od euforii, która pojawia się przy wygłaszaniu przepowiedni. Wie, że za każdym razem, gdy sięga po brzytwę, igra ze śmiercią, jednak jej wizje są dla Simona jedyną szansą na rozwiązanie konfliktu. Wrogowie Innych za Atlantikiem rosną w siłę, a działania fanatycznego ruchu w Thaisii zaczynają zagrażać Dziedzińcowi."




 " Pod słońcem prowincji" - Katarzyna Enerlich

"Katarzyna Enerlich prowadzi nas w swój świat prowincji, tym razem proponując zbiór opowieści. Takie właśnie historie przekazywali sobie ludzie, gdy ich domy otulały długie zimowe noce. Opowieści tworzyły więzy, uczyły zrozumienia przemian i zjawisk zachodzących wokół nich. Utrwalały tożsamość. Tę właśnie tożsamość chce ocalić w nas również autorka. Pochylając się nad swoją prowincją, zachęca nas, by zrobić to samo ze swoim światem, gdziekolwiek on się znajduje. W opowieści znajdzie się miejsce i na podróże, i na poruszające legendy, i na proste i sprawdzone receptury domowych kosmetyków oraz smacznych i nieskomplikowanych przepisów.
"Pod słońcem prowincji. Zapiski z prostego życia" podzielone są na cztery części - pory roku; wszak życie z ziemi i pór roku jest najprostsze, ale i najpiękniejsze. Każdy może takiego życia spróbować, niekoniecznie trzeba mieszkać na wsi."



"Zbrodnia w szkarłacie" - Katarzyna Kwiatkowska

" Każdy miał motyw. Każdy ma alibi. Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny ziemianin słynący z zamiłowania do kryminalnych zagadek pomaga rodzinie w poszukiwaniach skarbu dziadka.
Nocą pada strzał, ginie mężczyzna. Podejrzani są wszyscy.
Na dodatek gospodarze stoją na krawędzi bankructwa, rodzinną posiadłość chce przejąć pruski zaborca, a panna młoda nie chce wyjść za mąż.
Czy Morawski ocali rodzinę przed hańbą? Czy można zorganizować wesele w rozpadającym się dworze, w towarzystwie trupa i pruskiej policji? Co łączy skarb dziadka, mordercę i szkarłatny pokój?"


" Z jednym wyjątkiem" - Katarzyna Puzyńska

" Po zimie w Lipowie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice Nowakowskiej.
Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, jej śmierć początkowo nie wydaje się więc wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację: kwiaciarka została zamordowana.
Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odcyfrowania napis? Co ma z tym wszystkim wspólnego historia pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat?"

niedziela, 5 stycznia 2014

Zgon


Tytuł: "Zgon"
Autor: Gina Damico
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: listopad 2013r.
Liczba stron: 407


" Pełne sarkastycznego humoru igraszki ze śmiercią w rytmie punkrocka.
Ze śmiercią jej do twarzy! Lex ma 16 lat i sporo ostatnio nabroiła. Bezsilni rodzice wysyłają ją na wakacje do wujka na wieś. Lex nie jest zachwycona wizją spędzenia lata na farmie. Okazuje się jednak, że wujek nie jest tylko zwykłym farmerem, lecz mrocznym żniwiarzem i przeprowadza dusze zmarłych na drugą stronę. Śmieszne i straszne!"

Oto Lexington Bartleby, zbuntowana szesnastolatka, która jak podaje autorka; "ostatnie dwa lata spędziła, przemieniając się z czystego jak łza szóstkowicza w chuligana. Młodocianego przestępcę. Paskudnego, małego potwora". W chwili kiedy poznajemy Lex znajduje się ona w gabinecie dyrektora szkoły, a jej zrezygnowani rodzice po raz kolejny błagają go o jeszcze jedną szansę dla córki. Lexington nie słucha tej rozmowy z uwagą, a powinna, ponieważ jest ona rozstrzygająca dla dalszych jej losów.. Lex, w ramach kary, zostaje wysłana do wujka Morta, który mieszka gdzieś na odludziu, i tak naprawdę to do końca nie wiadomo czym się zajmuje. Prawda przechodzi najśmielsze oczekiwania Lex. Mort jest żniwiarzem i przeprowadza dusze zmarłych na druga stronę. Byłoby to nawet do zaakceptowania, gdyby nie to, że Lexington ma mu pomagać w tej pracy...

Do książki podeszłam z entuzjazmem, oczekiwałam lekkiej, zabawnej lektury. Niestety. Muszę przyznać, że na początku szło ciężko. Bardzo ciężko. Czytałam po kilka stron, odkładałam, można powiedzieć, że wręcz zmuszałam się do czytania. Lex była dla mnie sztuczna, fabuła jakoś nieszczególnie zagmatwana, i ogólnie było "zbyt amerykańsko". Jednak mniej więcej w połowie książki, ze zdziwienie zauważyłam, że losy Lex zaczynają mnie wciągać, a akcja zaczyna się robić interesująca ( co nie zmienia faktu, że intryga nie skomplikowała się jakoś szczególnie).

"Zgon" jest typową młodzieżówką, jednak muszę przyznać, że mniej w miej głupoty, niż w innych powieściach tego typu. Temat nowy, pozwalający odpocząć od atakujących nas z każdej strony wampirów, wilkołaków itp, chociaż wydaje mi się, że autorka nie do końca wykorzystała ten potencjał. Bohaterowie w miarę ciekawi, po początkowej niechęci do Lex, w miarę upływu czasu,  polubiłam naszą bohaterkę,a wujek Mort wywołał u mnie coś w rodzaju uwielbienia:)

Podsumowując, książka nie rzuciła mnie na kolana, ale być  może dlatego, że  nie znajduję się w    przedziale wiekowym, do którego jest kierowana. Młodzież zapewne będzie zachwycona, "Starsza młodzież" może poczuć się lekko znudzona. Ogólnie przeczytać można, ale jak dla mnie "szału ni ma".

piątek, 3 stycznia 2014

Zapowiedzi,zapowiedzi..

Poniżej kilka zapowiedzi książkowych, które wydają się być interesujące.


" Wystrzałowa dziewiątka" - J.Evanovich

" Stephanie Plum ma znacznie więcej szczęścia niż umiejętności, jednak zawsze wychodzi na swoje.

Trzeba odzyskać kaucję związaną z wizą. Pewien Hindus miał trzymiesięczną wizę z pozwoleniem na pracę i poręczono, iż wyjedzie, gdy skończy mu się zezwolenie na pobyt w Stanach. Jednak, jak to w życiu Stephanie – łatwo nie będzie. Jej trop prowadzi do grupy zabójców – słowo „łowczyni” nabiera nowego znaczenia. Szczególnie w Vegas, w otoczeniu tysiąca sobowtórów Elvisa, Toma Jonesa i stringów King Konga!"





"Wymarzony dom" - M.Kordel

"Każdy ma swój Wymarzony Dom. Miejsce, w którym może znaleźć ukojenie, szczęście i miłość. Kiedy Magda podejmuje szaloną decyzję i kupuje stary dom w Malowniczem, miasteczku u podnóża Sudetów, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni się jej życie. W pierwszym odruchu chce się go pozbyć, ale dom nie chce wcale pozbyć się jej. Siła kryjąca się w jego wnętrzu pozwala Magdzie odnaleźć swoje miejsce i pomóc innym:

Małej Marcysi, która potrzebuje mamy.

Krysi, która leczy złamane serca kawą migdałową, a wieczorami piecze „kłopotki”, by zapomnieć o przeszłości.

Michałowi, który uczy się walczyć o miłość Magdy.

"Malownicze. Wymarzony dom" to wzruszająca i pełna humoru opowieść o spełnianiu marzeń, a przede wszystkim o miłości, która zmienia życie i nadaje mu sens. Jeśli wyciągniesz rękę do innych i nauczysz się marzyć, los uśmiechnie się do ciebie."


 "Smak pestek jabłek" - K.Hagena

Po śmierci babci Iris dziedziczy jej dom. To wydarzenie otwiera dla niej bramy do świata, który wypadł poza ramy czasu. Miejsca, gdzie porzeczki w tajemniczy sposób zmieniają kolor, a kobiety krzeszą iskry z palców. Iris na tydzień zostaje sama w domu Berthy. Nie wie, czy w ogóle chce go zatrzymać. Pływa w czarnym jeziorze, przyjmuje gości, całuje brata dawnej przyjaciółki i maluje mur. Spacerując z pokoju do pokoju, po omacku przebija się przez własne wspomnienia i własną niepamięć, odtwarzając splątane losy trzech pokoleń niezwykłych kobiet.







 "Demon luster" - I.Raduchowska

"Jak pech to pech, w takich stanach nawet niebyt wyciąga ramiona.
Ida jest szamanką od umarlaków, a więc kimś pomiędzy medium a banshee. Nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale z chwilą, w której doznaje wizji, staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty.
W ciągu ostatniego roku nad wyraz często przekonywała się, jak kłopotliwe jest posiadanie szóstego zmysłu.
Teraz pora zmierzyć się z Kusicielem, znanym jako Demon Luster.
Cała ta historia przepojona jest lekko ironicznym humorem, dialogi są żywe, narracja wartka i prowadzona barwnym językiem. Lekka i przyjemna, wciąga jak odkurzacz."




 "Prowincja pełna czarów" - K.Enarlich

"Mówisz czasem, że w Twoim życiu nie dzieje się nic szczególnego? Mylisz się. Życie przepełnione jest codziennymi czarami - magią codzienności.
Przekona się o tym bohaterka Prowincji pełnej czarów. Bez dalekich podróży, wyjazdów i wielkich wydarzeń jej życie dostarczy wielu niespodzianek. Bo ciekawe historie drzemią nieodkryte tuż za miedzą.

Na tle mazurskiego krajobrazu rozgrywają się dalsze losy Ludmiły, jej córeczki Zosi i pozostałych członków ich patchworkowej rodziny. We wsi pod Mrągowem pojawia się tajemnicza kobieta. Sąsiedzi zaczynają szeptać o tajemnicach z przeszłości. Ludmiła natomiast dostrzega, że kobieta za każdym razem wygląda inaczej, jakby jej wygląd zmieniał się w zależności od sytuacji.
W opowiadaną przez Autorkę opowieść wplatają się historie dwóch kobiet-legend z historii Prus wschodnich. Obie nosiły imię Barbara; jedna była dzieciobójczynią, druga oszalała po porzuceniu jej przez kochanka.
Czy obie Barbary mają coś wspólnego z tajemniczą kobietą spod Mrągowa?
Ludmiła pracuje nad kolejną powieścią, ale wplątuje się w pewną tajemniczą historię. Pytanie tylko czy to wplątanie jest całkiem przypadkowe. Wszystko wydaje się wskazywać, że nie, jakby historia zaplatała się zgodnie z ułożonym wcześniej planem. Jakby ktoś pochylał się nad Prowincją i szeptał swoje czary…"


niedziela, 29 grudnia 2013

Stosiki na koniec roku.

Oj, dawno mnie tutaj nie było. Z racji tego, że podjęłam pracę i nowe obwiązki naciskają na mnie z każdej strony, zabrakło trochę czasu na czytanie, a co za tym idzie na pisanie bloga. Powracam jednak skruszona, a na początek prezentuję Wam dwa stosiki,które uzbierały się w listopadzie i grudniu, i które czekają na przeczytanie oraz zrecenzowanie.

Stos 1












1. "Abel i Kain" - K.Kwiatkowska
2. "Młyn nad Czarnym Potokiem"- A.Szapielak
3. "Babska Misja" - M.Kursa
4. "Zbrodnia w Efekcie" - J.Chmielewska
5. "Przystań nieszczęsnych dusz" - M.Grimes
6. " Trup z Nottingham" - S.Hady
7. "Morderstwo na mokradłach" - S.Hady


Stos 2











1."Anioł w kapeluszu"- M.Szwaja
2. "Tajemnica diabelskiego kręgu" - A.Kańtoch
3. "Pisane szkarłatem" - A.Bishop
4. "Inferno" -D.Brown
5. "Zgon" - G.Damico
6. "Plan Sary" - P.Jaszczuk
7. "Akuszer śmierci" - P.Jaszczuk
8. "Nalewka zapomnienia" - K.Bulicz-Kasprzak
9. " Trzy dziewczyny, trzy randki, trzy łóżka" - E.Rajter
10. "Zatrute ciasteczko" - A.Bradley
11. "Kroniki skrzatów" -M.Atabe

Nazbierało się tego trochę, a już ukazują się kolejne zapowiedzi, które wzbudzają moją ciekawość. Nie ma co gadać, tylko trzeba zabierać się za czytanie:)